Kto ma ochotę? Zawijasy z ciasta francuskiego na słono.
Podsmażamy boczek z cebulą, rozsypujemy na jednej płachcie ciasta, obsypujemy startym serem, doprawiamy czym kto lubi, przykrywamy drugą płachtą ciasta. Kroimy paski wąskie/cienkie - w zależności od naszych upodobań, skręcamy od niechcenia i układamy na blasze pokrytej papierem do pieczenia. Pieczemy w 170 stopniach do zbrązowienia. Pyszne, proste, szybkie.
Można się nawet jaszczura dopatrzeć.
A potem gotujemy cały gar zupy z czerwonej kapusty. (jak już się nam uda oderwać wzrok od psychodelicznych wzorków)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz