Powiedział Potomek stojąc przed lustrem.
"Kurczak nie jest taka wielka, żeby były jej urodziny" - wypowiedziała się w ten sam dzień Biedronka.
W piątek nasza mała Kurczaczka zdmuchiwała dwie świeczki. Rzeczywiście, wielka nie jest. Ale jest fajna.
Tortu nie było. Tradycji stało się za dość i na specjalne życzenie pojawiły się babeczki z kremem. (oj, było trochę zabawy z dekorowaniem). Najmłodsza brała czynny udział w kręceniu ciasta mikserem, przynajmniej dopóki mie cierpliwości starczyło.
Potomek do konsumpcji podszedł niezwykle kreatywnie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz