W Anglii chyba nie obchodzony. U nas, rodzinnie to dzień piratów. Przychodzą co roku w nocy, podrzucają mapę i zakopują skarby w ogródku. Zawsze drobiazgi. Ale ile uciechy z podchodów.
W tym roku dzielni piraci byli wspomagani przez ciasteczkowego potwora.
Całe stado ciasteczkowych potworów
Skarb został znaleziony o 6 nad ranem, potwory ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz