Proste,łatwe i przyjemne. Tą stworzyła Biedronka:
A tą pomagała Kurczak. Za to talerzyk papierowy pomalowała zupełnie sama.
Ochłodziło się, więc można było poszaleć w kuchni. Spragniona wypieków gromadka w pół godziny pożarła dwie (2!) blachy ciastek. ciasteczka amaretti (pycha!)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz