Biedronka miała zrobić pudełko ilustrujące ulubioną bajkę. Padło na 3 świnki. Było troche wycinania, malowania, klejenia, rysowania a nawet szycia. Co prawda paluszki 5-cio latki jeszcze średnio radziły sobie z igłą. Czasem trzeba było wpomóc kropką przy rysowaniu trójkąta czy kreski, pomóc z klejem na gorąco. Ale zaangażowanie było na 100%.
No i książka. Codziennie jedna strona.
Jak dla mnie efekt naprawdę imponujący.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz