czwartek, 13 października 2016

Czapkowo

Jakoś za oknem tak deszczowo, chłodno... Jesień nas dopadła.
Skradała się po cichu już od sierpnia. Ale kto by tam zwracał uwagę na opadające liście, brązowiejące drzewa, czy mgliste poranki, gdy kręcił nas wyż.

Jednak w końcu przyszedł czas wietrzenia szaf w poszukiwaniu czapek. I wiecie co? Kto by pomyślał, że tyle się ich zrobiło.





A na horyzoncie tworzy się kolejna. Równie chmurna jak pogoda za oknem.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz