Tak duże, że przydałaby się korekcja czerwonych oczu. Choć może w tym przypadku powinno się mówić o korekcji oczu białych.
Albo gdy w środku nocy koło twej gołej stopy smyrnie taki "miły" pajęczak:
A potem człowiek wraca do łóżka i ma wrażenie, że coś mu łazi po nogach pod kołdrą...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz